Get Adobe Flash player

Gabinet naturoterapii TCM: Akupunktura, Masaż Tui Na, Gua Sha i inne

Tradycyjna Medycyna Chińska (TCM) to system medyczny liczący sobie prawie siedem tysięcy lat. Posiada on bogatą tradycję, własne podstawy teoretyczne dotyczące anatomii i fizjologii człowieka, własne podejście do patologii i leczenia ich. Starożytni lekarze TCM badali środowisko naturalne człowieka, w którym on życie i to jak istota ludzka znajduje się w jego zmienności. Na podstawie obserwacji i zdobytej wiedzy zarówno merytorycznej jaki praktycznej TCM wypracowała własne metody diagnostyczne. Są to: wywiad oraz całościowa obserwacja człowieka - ogólny wygląd, proporcje ciała, kolor skóry, jej zapach, sposób zachowania się, espresja głosu - dźwięki, stan włosów, paznokci, brwi, rzęs, zębów, włosów na skórze, najczęściej przytrafaiające się problemy w życiu, jakość związków z ludźmi, aktywność dzienna, nocna, sposób odżywiania się, odpoczynku itd. Następnie badanie oglądowe języka, badanie z pulsu i palpacja meridianów.

Terapia opiera się na: 

  • masażu uciskowym po linii meridianów - Masaż Tui Na,
  • stawianiu Baniek Ogniowych i Baniek Chińskich,
  • zastosowaniu ucisków w celu odblokowania przepływu energii w meridianach - Akupresura,
  • zastosowaniu igieł akupunkturowych lub elektropunktera w celu stymulacji punktów na meridianach - Akupunktura,
  • zastosowaniu rozgrzewających ziół leczniczych w celu pobudzenia przepływu energii w punktach - Moxa,
  • pobudzaniu zablokowanych obszarów w ciele przez mocne pocieranie płytką z rogu bawolego lub innym przeznaczonym do tego przedmiotem - Gua Sha,
  • doborze ziół leczniczych,
  • leczeniu dietą,
  • ćwiczeniach fizycznych - Qi Gong i Tai Chi. 

Wymienione metody w różnym stopniu i zakresie stosuję w swojej praktyce terapeutycznej. Ukończyłam w tym zakresie specjalistyczne szkolenia potwierdzone certyfikatami, jestem członkiem Polskiego Towarzystwa Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.

Wielu lekarzy powiela nieprawdziwą informację, że akupunktura może być wykonywana tylko przez lekarzy. Jest to typowy czarny marketing i wprowadzanie ludzi w błąd. Prawda jest taka, że akupunkturę w poradniach leczenia bólu wykonują zatrudnieni tam etatowi lekarze przeszkoleni na krótkich kursach i opierający się na diagnozie medycyny zachodniej. To niestety jest działaniem tylko doraźnym i nie powoduje usunięcia prawdziwego powodu bólu, natomiast często powoduje zepchnięcie patogenu głębiej w ciele. Efektem może być kiedyś, w przyszłości dużo poważniejszy stan patologii, jednak czas gra tutaj na korzyść takiej terapii.

Terapeuta TCM to naturoterapeuta, ponieważ traktuje terapię całościowo, holistycznie, leczy człowieka na poziomie fizycznym, emocjonalnym, duchowym, uwzględniając środowisko, w którym przyszło mu egzystować i które ma na niego kolosalny wpływ. Wiedza i doświadczenie takiego terapeuty jest weryfikowalne już przy pierwszym kontakcie. Jeśli trafimy do dobrego, wykwalifikowanego terapeuty TCM - to podczas pierwszej wizyty spotkamy wymienione metody diagnostyczne - wywiad, ogląd języka, badanie z pulsu, palpację i dopiero po postawieniu diagnozy terapeuta przystąpi do właściwego leczenia.

Według Klasyfikacji Zawodów i Specjalności akupunkturzysta to zawód o numerze 323001 usytuowany w rubryce grupy zawodów o kodzie 323 i nazwie - Praktykujący Niekonwencjonalne lub Komplemetarne Metody Terapii, poniżej link na stronę potwierdzającą to, co napisałam, co powinno zakończyć niezdrowe dyskusje na temat tego, czy tylko lekarze powinni się zajmować akupunkturą: http://www.klasyfikacje.gofin.pl/kzis/7,2,1454,sredni-personel-do-spraw-zdrowia.html#D32. Nie koliduje to z innym podnoszonym argumentem, że dany zawód winni wykonywać jedynie ludzie do tego przygotowani i odpowiednio przeszkoleni.

Spotkałam się z twierdzeniem mistrzów TCM, że lekarz medycyny zachodniej ma spory problem  praktykowaniu akupunktury, ponieważ trudno jest mu się przestawić na inny sposób ujmowania zjawisk przyrody i w ciele człowieka, niż uczył się na studiach i stosuje na co dzień w pracy. Co nie oznacza, że lekarz nie może być świetnym akupunkturzystą, przykładem tego są moi nauczyciele.

Ponieważ najwięcej niezdrowych emocji narosło wokół akupunktury - postaram się państwu nieco ją przybliżyć:

Akupunktura to technika lecznicza będąca częścią systemu leczenia w Tradycyjnej Chińskiej Medycynie. Polega na nakłuwaniu cienkimi igiełkami ciała w opdowiednich punktach. Punkty te zlokalizowane są wzdłuż tzw. meridianów, czyli linii energetycznych. Dzięki temu przywracany jest prawidłowy przepływ energii w ciele człowieka, co harmonizuje ustrój i w efekcie eliminuje zaburzenia, z którymi zgłasza się osoba chora. Skuteczność akupunktury jest od lat potwierdzona badaniami naukowymi, a lista dowodów naukowych wciąż rośnie. Mechanizm działania akupunktury nadal jest wyjaśniany, jednak współczesna nauka nie potrafi do końca sprecyzować, co tę skuteczność tak naprawdę powoduje.

Najlepiej akupunktura sprawdza się w przypadku chorób przewlekłych oraz takich, z którymi medycyna akademicka sobie nie radzi. Polecana jest zarówno jako panaceum na ból, jak i do leczenia chorób gardła, nosa, skóry, uszu, stanów zapalnych, stanów przewlekłych, pourazowo, przy nerwobólach, rwach, w chorobach kręgosłupa, chorobach wewnętrznych, endokrynologicznych, ginekologicznych, zaburzeniach czynnościowych i wielu, wielu innych. Jak każda metoda naturalna - wymaga współpracy leczonego z terapeutą.

Akupunktura jest bezpieczną metodą, dlatego nie ma w zasadzie przeciwskazań, jednak należy być ostrożnym w przypadku chorób nowotworowych i chorób psychicznych.

W Chinach korzeni akupunktury można doszukiwać się w odległej epoce kamienia. Kamienne igły do akupunktury sięgają 3000 r. p.n.e. i zostały odnalezione przez archeologów w Środkowej Mongolii. Zaś najstarszy chiński tekst medyczny traktujący po części o akupunkturze – żółty cesarski Classic of Internal Medicine (History of Acupuncture) Huangdiego Neijinga został stworzony około 305-204 r. p.n.e. Jedna z legend głosi, że akupunktura rozwinęła się w Chinach dzięki doświadczeniom niektórych żołnierzy ranionych przez strzały w bitwie, którzy podczas ranienia odczuwali ból w innych częściach ciała. W konsekwencji ludzie zaczęli eksperymentować ze strzałami, a następnie z igłami, tworząc terapię.

mgr Jagoda Kunikowska

cennik usług z zakresu TCM