Get Adobe Flash player

Relacja z warsztatów Qi Gong z Francesco Garripoli

   W dniach 27 i 28 sierpnia 2016 roku odwiedził Łódź Mistrz Qi Gong Francesco Garripoli. Rano w sobotę poprowadził otwartą prelekcję dla wszystkich, następnie odbyły się dwudniowe warsztaty, których głównym tematem był system Qi Gong Wuji Hundun według ostatnio zmarłego, 116 letniego Mistrza Duana Zhilianga z Pekinu. Francesco Garripoli ma za sobą ponad dwuletni staż u Mistrza Duana, którego nauki obejmowały nie tylko Qi Gong, ale również podstawy Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, zbieranie i przygotowywanie chińskich ziół oraz elementy sztuk walki. Dziadek Mistrza Duana był nadwornym medykiem ostatniego cesarza Chin i przekazał wnukowi swoją ogromną wiedzę, a ten zadbał o to, aby przekaz nie został wypaczony wprowadzając w arkana swojej wiedzy tylko nielicznych. Francesco miał zaszczyt być jednym z nich, jak sam jednak opowiadał - droga nie była usłana różami. Mistrz Duan był bowiem bardzo wymagający i nauka u niego wiązała się z pokonywaniem cały czas swoich słabości i dużym samozaparciem. Mistrz Francesco podkreśla jednak, że dopiero takie zaangazowanie i determinacja dają wymierne efekty. Niebawem sam mógł przekonać się na własnym przykładzie o niezwykłej mocy przekazu Mistrza Duana. Przeżywszy poważny wypadek motocyklowy z dnia na dzień został kaleką, a zmiażdżone nogi miały już nigdy nie być sprawne. Lekarze wróżyli mu dalsze życie na wózku inwalidzkim. Jednak Francesco nie poddał się tej wizji. Natychmiast rozpoczął swoją indywidualną terapię według zasad, których nauczył się od Mistrza. Efekt był zaskakujący. Lekarze nie mogli uwierzyć w to, co się stało. Dziś Francesco jest sprawny i w pełni sił i mimo śladów, blizn i drobnych defektów - porusza się wyśmienicie, ćwiczy i naucza innych jeżdżąc po całym świecie. W swoim przesłaniu podkreśla za każdym razem, jak ważne jest, by się nie poddawać i kreować siłą umysłu pozytywną wizję tego, co chcemy osiągnąć w pracy z Qi Gong. Francesco uważa, że najważniejsze w samouzdrawianiu jest utrzymywanie cały czas w umyśle obrazu zdrowego ciała pełnego energii i witalności. Qi Gong bowiem, to nie tylko ćwiczenia, praca z oddechem - to również, a może przede wszystkim praca z umysłem, oczyszczanie go z negatywizmu, poprawianie nastroju, kreowanie szczęścia. Główna idea polega na tym, że najpierw kreujemy wszystko w głowie i gdy już tym żyjemy - ciało zaczyna inaczej funkcjonować, powstaje inna chemia w mózgu. Oddychamy i wysyłamy pozytywne myśli do swoich organów, do najbliższych, do świata. Francesco widział wyniki badań, które potwierdzają kreatywną moc umysłu, założył również fundację, która zbiera relacje osób z całego świata, które doświadczyły tej mocy w swoim życiu. Warsztat obfitował w ćwiczenia połączonej pracy z umysłem, oddechem i ciałem, pracowaliśmy nad uważnym prowadzeniem energii. Piękna pogoda pozwoliła nam korzystać z dobrodziejstw kontaktu z naturą w pobliskim parku. Ćwiczyliśmy w cieniu starych, wysokich dębów, na trawie, zasłuchani w śpiew ptaków i szelest liści... Atmosfera zajęć sprzyjała rozluźnieniu i skupieniu oraz ćwiczeniu uważności.
Z pewnością warsztaty te długo pozostaną w naszych sercach...